Nowa taksówka taty
Mój tata jeździ od ponad dwudziestu lat na taksówce.Pewnego dni w samochodzie zepsuł mu się silnik, mechanik powiedział jemu że nie opłaca się jemu naprawiać w tak starym samochodzie silnika.Tata był załamany ponieważ bardzo pokochał to auto i teraz żeby dalej wykonywać zawód taksówkarza musi kupić nowy samochód.Na całe szczęście miał odłożone pieniądze dzięki czemu mógł kupić nowe auto.W najbliższy weekend pojechaliśmy po nowe auto,obeszliśmy całą giełdę i tata nie mógł zdecydować się na ten jedyny.W końcu kupił prawie nowy samochód terenowy,wszystko było z nim w porządku, poza tym że opony general miał mocno zdarte, ale tata i tak postanowił go kupić.Jak przyjechaliśmy do domu to zaraz pojechaliśmy z tatą do sklepu po nowe opony terenowe 4×4, żebyśmy mogli je założyć i żeby tata mógł dalej pracować.Następnego dnia tata zaczął prace samochodem jeździło się jemu naprawdę super a opony general miały znakomitą przyczepność.Wszyscy taksówkarze zazdrościli tacie tak wspaniałego samochodu i tego, że ma nowe opony 4×4, bo kupił go za naprawdę malutkie pieniądze.